Jeżeli chcesz współtworzyć nasz serwis rajdowy lub posiadasz materiały, które chciałbyś aby się tutaj znalazły - napisz do nas: redakcja[malpa]toprally.pl.
Początek sezonu wskazywał, że kierowcy RBR są nie do dogonienia przez rywali. Najszybciej z dominacją Czerwonych Byków poradził sobie jednak McLaren, wykonując spory "skok technologiczny" w konstrukcji swojego MP4-25. Na szczęście w F1 nie tylko technika decyduje o wygranej i wydaje się, że Jenson i Lewis stanowią prawdziwy zespół, czego nie można do końca powiedzieć o duecie Webber Vettel.
Jenson Button: (2. miejsce w klasyfikacji kierowców)Na Węgrzech po raz pierwszy wygrałem grand prix – pamiętam ten wyścig, jakby był on wczoraj. Najlepiej jednak pamiętam chwile po wyścigu, kiedy w końcu zdajesz sobie sprawę, że to wszystko dzieje się naprawdę i widzisz jak ludzi dookoła ciebie reagują. To był wspaniały moment w mojej karierze. Hungaroring to fajny tor – musisz tam kontrolować jazdę, jeśli chcesz wykręcić dobry czas okrążenia. Kilka krawężników jest dość wysokich, więc wymaga to precyzji w szybkich sekcjach. Jest to obiekt wymagający dużego docisku aerodynamicznego, przyczepność jest tu zwykle bardzo wysoka – przynajmniej w niedzielę, bo na początku weekendu jest brudno.
Myślę, że po wyścigu w Hockenheim wybieramy się do Budapesztu z większym optymizmem odnośnie naszego tempa – zespół zwykle dobrze się spisuje na Hungaroringu i czujemy, że nasz pakiet z wysokim dociskiem powinien pasować do tego toru. Z każdą sesją dowiadujemy się nowych informacji na temat dmuchanego dyfuzora i uważam, że mamy sporo danych z niedzielnego GP Niemiec.
Lewis Hamilton: (1. miejsce w klasyfikacji kierowców)Tor Hungaroring to wyjątkowe miejsce – ma opinię wolnego na którym wyprzedzanie nie jest możliwe, ale nie mogę się w pełni z tym zgodzić. Mamy tutaj kilka szybkich zakrętów – zwłaszcza prowadzący w lewo ślepy zakręt numer cztery, jak i zakręt numer jedenaście w prawo. Od wprowadzenia zmian na pierwszym zakręcie, zdecydowanie możliwe jest tu wyprzedzanie, nawet jeśli nie jest łatwo.
Tor ten jest wymagający jak w Monako, gdzie nie ma miejsca na złapanie oddechu, a ponieważ każdy zakręt przechodzi w kolejny, to przez cały czas walczysz z samochodem. Kiedy masz dobry bolid, to jest to przyjemnością. (wacek)
2010-08-01 18:21:00Joker na torze2010-07-29 10:15:00Wypowiedzi przed GP Węgier