Rajdy|FormuÅ‚a 1|GSMP|WyÅ›cigi|OffRoad|Rallycross|Inne| 
TopRally.pl
2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015
Trzech Panów Q:
Najobszerniejsza w internecie baza osiągnięć:

- Janusza Kuliga,
- Leszka Kuzaja i
- Tomasza Kuchara
Współpraca
Jeżeli chcesz współtworzyć nasz serwis rajdowy lub posiadasz materiały, które chciałbyś aby się tutaj znalazły - napisz do nas:
redakcja[malpa]toprally.pl.
Aktualności
2010-07-28 15:51
Dwa punkty widzenia
Będący niegdyś w jednym zespole, Niki Lauda i Luca di Montezemolo mają dwa kompletnie różne punkty widzenia na kontrowersyjny manewr Alonso na Massie podczas niedawno zakończonego GP Niemiec...

Swoje zarzuty formułuje były kierowca Ferrari, Niki Lauda w wywiadzie dla Daily Mail.

To najgłupsze zagranie Ferrari jakie kiedykolwiek widziałem - zaczyna krytykę Lauda - Czemu to zrobili? Nie potrzebowali tego, bo mistrzostwa są jeszcze otwarte przez osiem wyścigów. Czemu nie pozwolili zwyciężyć Massie, rok po swoim wypadku, w którym mógł zginąć?

Austriak nie oszczędził również Alonso, w szczególności sposobu w jaki zaprzeczał użyciu poleceń zespołu na konferencji po wyścigu.

Nigdy w życiu nie słyszałem takiego pieprzenia z ust kierowcy. On nie ma charakteru.

Po drugiej stronie barykady (co nie dziwi) ustawił się Luca di Montezemolo, szef marki Ferrari.

Dyskusje mnie nie interesują. Podtrzymam zdanie, które miałem od zawsze. Nasi kierowcy bardzo dobrze zdają sobie sprawę z tego, że jeśli ścigają się dla Ferrari, to interes zespołu jest ważniejszy od ich własnego.

Takie incydenty miały miejsce już w czasach Nuvolariego, a sam przeżyłem taką historię, gdy byłem dyrektorem sportowym w czasach Niki Laudy, choć nie tylko wtedy.

Dlatego dość hipokryzji, nawet jeśli niektórzy woleliby zobaczyć jak nasi zawodnicy się nawzajem eliminują, dla nas i naszych fanów taka opcja z pewnością nie istnieje.


W tej sprawie wypowie się pewnie jeszcze niejeden szef zespołu, niejeden zawodnik (były czy też obecny) i niejedna osoba mniej lub bardziej orientująca się w realiach F1. Dlatego, żeby uciąć choćby jedne spekulacje, warto policzyć, czy rzeczywiście tylko Alonso ma obecnie szansę na mistrzostwo.

Obecny system punktacji nie ułatwia nam zadania, zaciemniając obraz, policzmy więc klasyfikację wedle starej punktacji, która - o dziwo - daje niemal identyczne proporcje i daje nam takich samych pretendentów do mistrzostwa.

Po wyścigu o GP Niemiec, Lewis Hamilton ma punktów 65 i naturalnie prowadzi wśród kierowców. Drugi jest Button 58 punktów. Vettel ma 55 punktów, a Webber 53.
Fernando Alonso ma natomiast punktów 49, przy zaledwie 34 oczkach Massy.

Tyle faktów. Czy różnica 15 punktów (dwa razy podium) do Fernando i jednocześnie niemal dwukrotnie mniej punktów od Lewisa (3 zwycięstwa oczywiście przy założeniu że Hamilton nic nie zdobywa) jest wystarczająca, by ustalić hierarchię w zespole? Oceńcie sami...
Dodaj do:

(wacek)
Formuła 1 / 2010 /
2010-12-23 18:36:00Zmarł ojciec Raikkonena2010-12-08 15:50:00Trochę o technice w F12010-12-06 07:57:00Najciekawsze momenty zespołu Renault F12010-12-01 17:20:00Pastor kierowcą Williamsa2010-12-01 16:50:00Ecclestone "docenia" nowe zespoły2010-11-30 19:10:00Lista startowa F1 na 2011 rok2010-11-29 19:19:00Ja nadal tu jestem2010-11-25 20:09:00Z bolidu wyścigowego na pokazowy2010-11-24 19:13:00Zaczyna się sezon zimowy w Renault2010-11-22 18:32:00A. Sutil zostanie w Force India
Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 202109-09.05.2021
Kalendarze:
    Medaliony Motoryzacji - Janusz Kulig
    Tomik poświęcony śp. Januszowi Kuligowi. Wspomnienia bliskich, znajomych, dziennikarzy i kibiców. Biografia, historia startów, ostatni wywiad oraz zdjęcia i filmy o Januszu Kuligu.

    WiÄ™cej informacji 



    Logowanie
    Login:
    HasÅ‚o: 
    © 2000-2014 Copyright by TopRally.pl, All Rights Reserved 
    Ta strona używa Cookies

    Informujemy, iż w serwisie TopRally.pl sÄ… wykorzystywane pliki cookies. 

    Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies i rezygnacji z możliwości ich stosowania w swojej przeglądarce internetowej.

    WiÄ™cej informacji na temat stosowania plików cookies znajduje siÄ™ w Polityce PrywatnoÅ›ci.

    Kliknij przycisk Akceptuj Cookies, aby zaakceptować Cookies.

    Akceptuj cookies