Udany debiut na szutrach | W dniach 28-29 sierpnia 2009 roku odbył się w okolicach Braniewa 33. Rajd Kormoran stanowiący piątą rundę Rajdowego Pucharu Polski 2009. Impreza składała się z 8 odcinków specjalnych, ale tylko 6 się odbyło. Na trudnych, szutrowych trasach drugie miejsce wywalczyli ustrońscy bracia Jarosław Szeja i Marcin Szeja, jadący samochodem Honda Civic Type-R (A7), którzy aktualnie zajmują pozycję lidera RPP 2009.
Jarosław Szeja (kierowca): Gdyby przed rajdem, ktokolwiek powiedział nam, że zajmiemy drugie miejsce, nie do końca byśmy mu uwierzyli i wzięlibyśmy to miejsce w ciemno. Pierwszy start na szutrze, brak doświadczenia w jeździe po luźnej nawierzchni, to kilka czynników, które dla nas Kormoran czyniły najtrudniejszym Rajdem w tegorocznym kalendarzu RPP. Powinniśmy być bardzo zadowoleni z zajętego miejsca i tak jest, ale czujemy z Marcinem lekki niedosyt. Po przekroczeniu linii mety, według czasów online – to my wygraliśmy rajd. Jak się okazało po dokładnym sprawdzeniu wyników, niestety tak nie było. Szkoda, gdybyśmy to wiedzieli, ostatni oes pojechalibyśmy na maksa, do Hankiewicza dzieliła nas nieco ponad sekunda. Nie wiem czy by się nam to udało, gdyż Paweł był niesamowicie szybki na szutrze, ale.....
Gratulujemy mu pierwszego zwycięstwa w tym sezonie, nas bardzo cieszy kolejne podium i zwiększenie przewagi w klasyfikacji generalnej do najgroźniejszych konkurentów. Trasy były dla nas bardzo wymagające, odcinki kręte i techniczne, co uwydatniało nasz brak doświadczenia. Kilka razy ocieraliśmy się o przydrożne krzaki, bo było za szybko, innym razem czułem, że mogło być szybciej. Wszystkich zapraszam również na naszą stronę internetową www.szeja.com. Dziękuje naszym mechanikom za wspaniale wykonaną pracę. Samochód jak zwykle spisywał się perfekcyjnie. Wielkie podziękowania kieruję w stronę naszych sponsorów: Avans Południe, Urzędowski, a także pozostałych partnerów: TVS, OES Records, H&P Auto Sport oraz TWA Group Polska.
(Wojciech Fuk) |